czwartek, 15 maja 2014

Haul z oriflame + małe uzupełnienie braków

No hej, hej. We wtorek przyszła do mnie przesyłka z oriflme i w związku z tym że w maju najprawdopodobniej nie dojdzie mi żadnych kosmetyków postanowiłam, że wam je pokażę. W poście pokażę wam też nowe ubrania oraz uzupełnienie mojej kosmetyczki, od którego zacznę
W kwietniu skończył mi się dwufazowy płyn do demakijażu z ziaji więc trzeba było uzupełnić braki i kupiłam w rossmanie na przecenie jednofazowy płyn do demakijażu również z ziaji. Jak na razie sprawdza się lepiej od tego dwufazowego płynu. W odróżnieniu do niego ten, który mam teraz nie zostawia tej charakterystycznej oleistej powłowi na powiece i jest delikatniejszy dla oczu.
W mojej szafce odnalazła swoje miejsce piękna, miętowa, krótka,luźna bluzeczka. Bluzka była w zestawie z białym topem. Osobiście wolę ją nosić bez tego topu ale i tak jest to bardzo dobre połączenie.
Zakupiłam również nowe okularki przeciwsłoneczne, w kształcie kujonek.
Jak już wspominałam dostałam paczkę z oriflame i dla mnie były cztery kosmetyki.
Pierwszym z nich to, ten który mnie najbardziej zadowolił to preparat stymulujący wzrost paznokcia.
Drugim równie oczekiwanym kosmetykiem był tusz do rzęs 2FX overblack mascara, mój się już dosyć mocno zużył i trzeba było zainwestować w nowy.
Kolejnym bardzo przydatnym kosmetykiem jest żel do rąk nature secrets z ekstraktami z drzewa herbacianego i mandarynki. Kosmetyk bardzo przydatny jeżeli chodzi o szkołę czy różne wycieczki.
I na sam koniec suchy szampon nadający objętość włosom z HairX. I z zakupem tego kosmetyku wiąże się fajna historia, a mianowicie zaczęłam od jakiegoś czasu ćwiczyć i potrzebuję mobilizacji a ją dają mi właśnie takie małe nagrody. W ten weekend będzie pierwsza nagroda i będzie to tusz a szampon "dostanę" za dwa tygodnie od piątku. Tak więc muszę ćwiczyć, ale o moich ćwiczeniach i diecie jaką staram się wprowadzić w następnym poście. Papa :*





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz