sobota, 1 lutego 2014

Kosmetyczni ulubieńcy stycznia

No hej , dzisiaj przychodzę do was z moimi ulubieńcami tego miesiąca. Tak więc dziś zaczął się luty więc jeszcze jutro będą niekosmetyczni ulubieńcy stycznia :). Ale ja bez większego owijania w bawełnę przechodzę do ulubieńców.
1.Garnier Fructis szampon wzmacniający, do włosów cienkich i bez objętości. Mój numer jeden tego miesiąca nie wyobrażam sobie już bez niego życia. Tak jak mówi producent objętość na włosach zachowana jest przez dwa dni. Ma śliczny zapach i nie ma w swoim składzie silikonów, parabenu i sztucznych barwników. Jedyny minus jest taki że bez suszenia suszarką nie ma objętości :(. Ale wszystkie jego plusy równoważą ten jeden minusik.
2.Żel pod prysznic playboy Silky & Floral . Świetnie się pieni i ma śliczny urzekający zapach, który pozostaje na skórze bardzo długo. Nie wysusza mi skóry co też mi odpowiada :)
3.  żel do mycia twarzy, Oriflame pure nature. Z organicznymi ekstraktami z jagód acai i granatowca. Fajnie się pieni i dokładnie oczyszcza skórę twarzy.
4.Podkład Editt , Golden line, odcień naturalny jasny. Nie tworzy maski, nie podkreśla suchych skórek i idealnie łączy się kolorystycznie z cerą. Przynajmniej jest tak u mnie. :)
5.Lip butter nivea caramel cream <3 kocham , kocham , kocham. Ten produkt jest wstanie w ciągu kilku chwil przywrócić moje usta do normalności. 
6.Paletka do brwi z oriflame. Jako osoba, która kompletnie nie umie malować brwi, dopiero się uczę, i nie mam możliwości zrobienia sobie krzywdy tymi cieniami. 
7.Puder affinitone maybelline 09 opal rose.
8.Korektor pod oczy diy . 
9.Gąbeczki do podkładu z oriflame.
10. Błyszczyk pink me perfect oriflame.
11.Pędzelek do ust i korektora oriflame. Bardziej mi tu chodzi o końcówkę do korektora, tak więc no.
12.Brązowa kredka do oczu , sensique.
13.Matowy cień do powiek bell , 147.
14.Lakier do paznokci , colour breeze silver oriflame
15. oriflame pure nature Purifying corrective stick 
16.Adidas floral dream body fragrance.
17. krem do rąk, oriflame, brazil nuts 
I to by było na tyle, zapraszam jutro na niekosmetycznych ulubieńców tego miesiąca a teraz życzę wam kolorowych snów, dobranoc :).






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz