czwartek, 7 listopada 2013

Moja przygoda z makijażem :P

No hej . Zmywając swój dzisiejszy makijaż naszła mnie taka myśl : i pomyśleć , że jeszcze rok temu używałam maksymalnie 4 produktów . Tak więc moja przygoda z makijażem zaczęła się pod koniec 1 klasy gimnazjum :) . Malowałam się wtedy tylko tuszem do rzęs i czarną kredką czasami na moje usta trafił błyszczyk a do zmywania makijażu używałam kremu nivea :D . Nie używałam żadnego podkładu ani toniku . Po ok. pół roku zaczęłam używać korektora, toniku i żelu na wypryski . I to tak się utrzymywało do początku tego roku kiedy do zmywania makijażu kupiłam dwufazowy płyn do demakijażu ,a krem nivea kładłam już na całą twarz , w tamtym roku w listopadzie zaczęłam używać balsamu do ust . Pod koniec roku szkolnego kupiłam sobie pierwszy podkład i właśnie wtedy moje zainteresowanie kosmetykami , wizażem i modą się nasiliło . Postaram się znaleźć kilka zdjęć z wymienionych wyżej przejść z makijażu nikłego do tego co jest teraz :) . Sajonara :**

zdjęcie z okresu kiedy wgl zaczynałam się malować i wtedy nawet nie zmywałam makijażu na noc ( aż wstyd się do tego przyznać )

zdjęcie zrobione jak chciałam być emoo latem 2012

Tutaj już bardziej emo , to taki okres mojego buntu :)












zdjęcie robione 14 sierpnia przed spotkaniem z "kolegą" na koncercie w sąsiedniej miejscowości
zdjęcie robione przed wakacjami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz