czwartek, 3 października 2013

Zawody i murzynek z mikrofali :D

No siemanko ;D . Dzisiaj byłam na zawodach i zajęłyśmy 4 miejsce xD . Za dobrze nie było ale przynajmniej ominęła mnie klasówka z histy z trzech rozdziałów pierwszej klasy ale już wiem że muszę ją napisać w poniedziałek na godzinach kartowych :-( . Mus to mus najwyżej się nauczę xD.
Zrobiłam sobie murzynka z mikrofali i był bardzo dobry. Jutro dodam przepis jakby ktoś chciał sobie go zrobić , polecam bo nawet smakuje jak prawdziwy murzynek a i skutków ubocznych po zjedzeniu go nie ma a jadłam gorący i brzusio nie boli ;-) . Jutro jadę do taty na weekend więc nie wiem jak to będzie z dodaniem wpisu , a i już się tłumaczę dlaczego nie było postów codziennie . Trzecia klasa gimnazjum to nie przelewki i trzeba się uczyć , i mówi to kompletny nieuk . Jak w drugiej klasie miałam trójki i czwórki z historii to w tym roku zaczynam szóstkami tak więc nie jest źle .
Zaczęłam czytać lekturę , książka Kamienie na szaniec , myślałam że będzie nudna a jest całkiem interesująca :-)
Ja się teraz moi kochani z wami żegnam i idę czytać lekturę a później się położę spać , jutro na 8:55 to można posiedzieć .
Sajonara :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz